Taki jest jeden z pomysłów. We wtorek auto wraca do mechanika i jego wstępna diagnoza jest taka, że gdzieś się musi zapowietrzać bo jak to stwierdził, "tam już nie ma co wymieniać". Ja sobie pojeździłem dzisiaj z forscanem i obserwowałem ciśnienie paliwa jak i położenie geometrii turbo i w momencie kiedy szarpie, zarówno ciśnienie wymagane, ciśnienie rzeczywiste, jak i geometria dają na wykresie zęby. Skoro zęby są zarówno na ciśnieniu wymaganym jak i rzeczywistym, to z układem paliwowym raczej wszystko jest raczej ok, tak na mój (chłopski) rozum i problem leży gdzie indziej wpływając też na ciśnienie paliwa.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.