View Single Post
Stary 11-11-2024, 17:32   #18
Ze_ja
ford::specialist
 
Imię: Tomek
Zarejestrowany: 25-03-2016
Skąd: Warszawa
Model: Focus MkII FL Tournier, S-Max Mk1FL
Silnik: 1.6 Duratec 100KM, 2.0 TDCi 163/200KM
Rocznik: 2010, 2012
Postów: 875
Domyślnie Odp: Opony zima/lato/całoroczne - klasa średnia

Może tak trochę niepopularnie i nie do końca w zgodzie z pytaniem autora (podpiętym pod wątek archeo z 201Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum., ale z moich prywatnych i flotowych wniosków to temat ugryzł bym jednak nieco inaczej:
letnie / zimowe - klasa średnia może być
całoroczne - klasa premium albo zostać przy sezonowych

Sęk w tym, ze całoroczne dają radę przy sensownej, ostrożnej jeździe z planowaniem manewrów itp. W sytuacjach awaryjnych odstają, ale... czasem mogą być lepsze od sezonowych. Np. jak złapie mróz przed wymianą, albo zimą na mokrej drodze poradzą sobie lepiej zimówek itp. Ale... jak już całoroczne to tylko premium i dobrać do głównych zastosowań. Np. CC2 są świetne (na śniegu biją nawet niektóre zimówki ze średniej półki, ale na mokrym odstają od letnich, choć nadal lepsze od tanich letnich i zimowych) i używam w jednym aucie zamiast zimówek, ale nadal latem mam koła letnie. GY V4S g3 są gorsze na śniegu, ale lepiej spisują się na mokrej drodze i w trasach nie mam zastrzeżeń. Testy i praktyka pokazują, że całoroczne premium dadzą radę bez problemu i nie zawsze będą gorsze. W warunkach miejskich mogą być bardziej uniwersalne. Pamiętajmy, że breja śnieżno-solno-błotna to coś co letnia opona ogarnia lepiej, niż większość zimówek, bo to idzie jak woda i zaraz guma łapie kontakt z asfaltem. Jednak gdy zalega syfu tyle, że opona go ubija i po nim jedzie, to tam dopiero wychodzi przewaga zimówek, które mają się oblepić i kleić do do podłoża. Jak opona czarna i nawierzchnia czarna, to całoroczne premium prowadzą się, hamują i odprowadzają wodę lepiej od typowych zimówek.
Sezonowe opony ze średniej półki (jak Fuldy, czy 'Vredy') są jak najbardziej OK. Nawet niektóre budżetowe (jak "nasza" Dębica) dają radę. Ale na tym etapie do całorocznych mam proste podejście - albo brać najlepsze (z uwzględnieniem zastosowań - bardziej na śnieg, bardziej na mokro, czy głównie na letnie trasy), albo żadnych. Sezonowe średniaki są na ogół wystarczająco dobre. Ale całorocznych średniaków nie polecam do żadnych wozideł, które zimą wyjeżdżają "za miasto" Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.

TL-DR - Sensowne całoroczne nie będą tanie. Nie ma uniwersalnej, dobrej rekomendacji opon do auta, aby odpowiedzieć na pytanie "czy to będzie dobry wybór?".
Takie samo auto inaczej sobie poradzi u innych osób, w różnych warunkach, na różnych oponach, więc albo podajemy charakterystykę jazdy - gdzie, ile, kiedy i doradzamy dalej, albo ogólne polecanie opon w ciemno może być mocno nietrafione. Przytoczona Yokohama BluEarth-4S w testach wypada niezbyt dobrze, tracąc punkty na suchej i mokrej drodze, za to goniąc za trakcję i hamowanie na śniegu. Także taka bardziej zimowa, a przy delikatnym, spokojnym turlaniu się po nieośnieżonej drodze też da radę. Jeżdżąc głównie po mieście i drogach rzadko pokrytych śniegiem bym ich nie brał.
Ze_ja jest offline   Odpowiedź z Cytatem