Nie wiem jak to w Focusie, ale jeśli miałbym w swoim japończyku przelać płyn i zrobiłbym to na zgaszonym silniku, to byłym jakieś 1200 zł w plecy.
A dlaczego? Bo jest specjalna pompa płynu i jeśli się zapowietrzy, to robimy "papa" i szukamy uzywki (koszt około £250). Nowych nie ma co ściągać bo kosztują tyle co całe auto.
Stąd też nie dziwię się autorowi, że woli się dopytać. Ja widziałem sporo na grupie Mitsubishi którzy zachodzą w głowę czemu im wyje wyjec z komputera bo nie działa booster a tylko zmieniali płyn tak jak w każdym innym aucie.
Tylko taka anegdota
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.