Tam nie ma żadnego zabezpieczenia antykorozyjnego, żadnego, więc jeśli ktoś kombinuje auto na 10 lat to po wyjechaniu z fabryki-salonu od razu trzeba zrobić zabezpieczenie, a potem co 2-3 lata robić jego inspekcję i uzupełnienie. Bez konserwacji to żaden dzisiejszy japoński czy koreański samochód nie jest na nasz klimat ze słonymi drogami i niską kulturą użytkowników którzy nie potrafią umyć podwozia samochodu ze 3 razy w roku. W koreańskich autach śladowe, resztkowe zabezpieczenie jeszcze się uchowało, ale naprawdę resztkowe
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.