Odp: Nadciśnienie w zbiorniku wyrównawczym - stan zimny
Dzięki Panowie z aktywny udział. Z mechaniorem zaczynamy walkę od tego tygodnia, narazie zbieram informacje.
I tak chyba znalazłem zależność.
Tak jak pisałem wczora w zbiorniki z 1cm zrobił się cały. Dziś rano wsiadłem w auto włączyłem. Tryb serwisowy i przejechałem 15km. Temp bardzo szybko rosła,( na zew -6) a ja po 5km miałem 90st i dalej rosła. Ogrzewania nic leci zimne, temp rosła, 100 ,105 doszła do 115 jak kończyłem jazde, włączył się wentylator na 2. Zgasiłem i ostygł po 3h odkręciłem powoli korek syk i płyn w gore. Odpaliłem auto na luzie korek od kręcony i powoli go grzałem. Długo sie nagrzewał( 10min 90st), trochę bulgotało ( delikatnie) pewnym momencie jak miał 90st wciągnął płyn w zbiorniku do obiegu . W zbiorniku został znowu 1cm a tem spadła do 60 st i znowu zaczeła powoli rosnąć, wróciło ogrzewanie ( mega gorące) , przy okazji znowu zrobiłem test co2( trzymałem go na 1.8tys obrotów) test ok niebieski, temp cały czas w okolicach 85st.
Na chłopski rozum ciśnienie które wypycha płyn powoduje, że silnik się gotuje i brak ogrzewania, jak wciągnie płyn do obiegu to jest ogrzewanie i silnik się nie gotuje
Mechanior mówił coś o wirniki przy pompie wody
Ostatnio edytowane przez Dirk00 ; 21-01-2025 o 15:02
|