Odp: kostka świec żarowych
Być może kwestia wtrysków czy jeszcze czegoś innego... mój po zakupie (3 lata i 54 tkm przebiegu) trzasł sie jak głupi prawie przy kazdym odpalaniu na zimno nawet przy +30 stopniach. Potem się okazało, że jako auto firmowe był używany przez kompletnego flejtucha-niedbalca, głownie w mieście, na ****ianym paliwie i oleju zmienianym co ... chyba nigdy ! Zacząłem o niego dbać i praktyczniw wszystkie problemy zniknęły, nie licząc tego dodatkowego podgrzania/podbicia cisnienia przy niskich temperaturach... chociaz teraz jak o tym myślę, to świece żarowe też nie były nigdy zmieniame, akumulator ma 4 lata, auto jeździ głownie na długich trasach ale czasem stoi kilka tygodni więc poziom naładowania akumulatora może być rózny.
__________________
2 Fordy, 2 Francuskie, 1 Fiat ... tylko Ferrari w garażu jeszcze nie ma !
|