Cytat:
|
Mnie pchnęła do salonu niemożność kupienia używanego, nie oszukanego samochodu w realnie sensownych pieniądzach w stosunku do zupełnie nowego z salonu.
|
Dokładnie, rok temu chciałem kupić auto roczne, albo takie które ma jeszcze choć kawałek gwarancji. Cena kosmos w odniesieniu do nowego z salonu. Wybrałem nowe, gdzie dostałem sensowny rabat z racji wyprzedaży, dodatkowo dwa przeglądy w cenie, protect na dwa lata i ubezpieczenie za złotówkę. Jeśli dodałbym te fanty do ceny używki, to nowe wychodziło taniej.