Dzisiaj "uzbrojony" w suchy smar (w spray'u), suwmiarkę i płaski pilnik poszedłem do samochodu.
1. Smar - aby sprawdzić czy po posmarowaniu prowadnic i końcówek rolety (które wchodzą w prowadnice) coś się zmieni. Wziąłem, ale nie wierzyłem, że to coś pomoże.
2. Suwmiarka - aby zmierzyć grubość końcówki rolety i "szparę" w prowadnicy.
3. Pilnik - aby w ostateczności spiłować grubość końcówek rolety które wchodzą do prowadnic. (ostateczność!)
Zacząłem od smarowania. Mój smar jest biały, boczek/prowadnica ciemna. Więc użyłem silikonu w spary'u który miałem w bagażniku. ( tak ja sugerował
@
clubGRANT
) i ku mojemu zaskoczeniu roleta zwija się sama do końca.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.