Cytat:
|
Też rozważ, bo co wydasz przy zakupie, zaoszczędzisz na paliwie.
|
Wątpię, że tutaj mi się zwróci. Pamiętaj o moim przebiegu pokroju 3-5k km na rok. No i mam parking podziemny - jest zakaz LPG, który teoretycznie nie ma żadnego pokrycia w prawie, ale jednak ubezpieczyciel mógłby to zakwestionować gdyby coś się stało.
Cytat:
|
W przypadku tego auta wydasz raz, kupisz tanie, będziesz płacił kilka razy, bo tak to kurde działa
|
Nie no, Micra to chyba auto jak auto, żaden wyznacznik bezawaryjności (chyba?). Po prostu ładniejsze Clio. Więc wydam więcej, a i tak do niego jeszcze dołożę
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Cytat:
|
I tym sposobem budzet z 15k rozhuśta się pod 50k.
|
Niestety, też to widzę, że apetyt rośnie w miarę jedzenia. Na początku szukałem auta za około 10k, jakiegoś Focusa czy starej Astry co by mi jej nie było szkoda jak nie zmieszczę się w parkingu podziemnym i przerysuję bok o jakiś słup (a niestety, to możliwe patrząc na patodeweloperkę, która teraz króluje i moje przypisane miejsce parkingowe
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.)
a teraz zastanawiam się nad kupnem auta za 45 tysięcy. Z drugiej strony, kupno teraz auta za 15 tysięcy, robienie przeglądu zerowego i sprzedawanie go za rok oraz użeranie się z kupującymi - stracę na tym mnóstwo czasu i pieniędzy.
Wiem, że teraz rynek aut to niejako spekulacja, ale czy sądzicie że w najbliższym czasie ceny aut znacząco spadną? Nie mówię tutaj o zaprzeczeniu tego wzrostu od inflacji, a raczej załamania krzywej popytu/podaży w związku z wojną na Ukrainie (masowo wykupywane auta, dosłownie puste komisy samochodowe).
No nic, przeglądam dalej oferty
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.