Błąd sondy lambda (P2237) i GPF (P242F)
Witajcie!
Po 6 latach użytkowania i przejechaniu niespełna 114 tysięcy km spotkała mnie nieprzyjemna niespodzianka: kontrolka Check Engine.
Podpiąłem się pod złącze OBDII kablem i Forscan pokazał następujące błędy:
###
Kod: P2237 - Obwód sterujący prądem dodatnim sondy lambda O2/otwarty rząd cylindrów 1, czujnik 1
Status (-AF):
- DTC obecny w czasie wydania polecenia
- Kontrolka usterki włączona przy tym DTC
Moduł: Moduł sterowania układem napędowym.
###
Kod: P242F - Ograniczenie drożności filtra cząstek stałych nagromadzenie sadzy, rząd cylindrów 1
Status (-6C):
- DTC zmienił się w usterkę stałą - usterka sporadyczna w czasie wydania polecenia
- Kontrolka usterki wyłączona przy tym DTC
- Test nie został ukończony
Moduł: Moduł sterowania układem napędowym.
###
Kod: P2237 - Obwód sterujący prądem dodatnim sondy lambda O2/otwarty rząd cylindrów 1, czujnik 1
Status (-43):
- Potwierdzony - usterka jest potwierdzona
Moduł: Diagnostyka pokładowa II
------------------- koniec------------------
Czyżby sonda zdechła? Próbować samemu, czy w połączeniu z tym błędem o DPFie to już raczej na warsztat jechać?
Auto do tej pory zachowywało się ok, poza:
1. Czasem podczas jazdy - raczej bez konkretnego warunku, pokazywał mi się taki pomarańczowy klucz z informacją, żeby "patrzeć w instrukcji", niestety w instrukcji pisze: jedź na serwis.
W ASO przeglądy robiłem i pomiędzy nimi ten kluczyk wyskakiwał (pierwszy raz jakieś 3 lata temu), nic o żadnym błędzie nie wspomnieli podczas prac.
Ostatnio pokazał mi się kilka godzin przed czheck engine.
2. Wypalanie DPFa, czasem bardzo często - w warunkach od -1 do 8 stopni to nawet kilka razy dziennie! Jak wcześniej pytałem o to w serwisie, to usłyszałem, że dpfy tak mają, jak się jeżdzi na krótkie odległości (ale do jasnej WULGARYZM , jak po przejechaniu 20 kilometrów włącza się ponownie, to trochę o kant WULGARYZM takie rozwiązanie...).
Z tym, ze to przecież benzyna - a GPF nie powinien mieć takich problemów.
Czytałem na forum, że ludzie sprawdzają stan zapchania DPFa, ale w Forscanie nie mogłem tego znaleźć...
Czy ktoś może miał podobny przypadek? Lub wie, że związane to jest z konkretną usterką?
Nie chciałbym, żeby po pojechaniu na ASO czy inny warsztat zdarli ze mnie za "wypalenie", które może nic nie pomóc akurat w moim wypadku, albo każą mi wymieniać pół samochodu
__________________
Special greetz 2 all Amiga users!
Ostatnio edytowane przez SRS ; 04-02-2025 o 18:44
Powód: Proszę bardziej powściągliwie wyrażać swoje emocje
|