Cytat:
|
Stałem się ofiarą tak nieprawdopodobnych wydarzeń
|
Nie. Przyszedłeś 5 minut przed zamknięciem i nawet nie sprawdziłeś auta. Tyle. Sam to napisałeś.
Przestańmy usprawiedliwiać swoje lenistwo, pośpiech, niekompetencję, brak perspektywicznego myślenia, niepotrzebne skreślić.
Powtarzam - przychodzę, żądam dokładnego protokołu przyjęcia auta na serwis, obchodzę auto z pracownikiem, zaznaczamy rysy, wgniotki, ślady na tapicerce itp. Najczęściej patrzą na mnie jak na dziwaka naburmuszeni, bo nikt tego nie robi poza spisaniem przebiegu. Przy odbiorze na spokojnie z protokołem biorę pracownika ze sobą i sprawdzam auto. Tyle. I nigdy nie miałem problemów.
Oczywiście, to czy mi jakąś część wymienili, czy olej fizycznie zmienili, czy nie podmienili części na nie-ori itp - tego już nie sprawdzę i nie zamierzam. Ale dokładnie dbam o to, żeby stan auta, ten który jest widoczny, sprawdzić wewnątrz i zewnątrz.
Pośpiech jest wskazany przy łapaniu pcheł. I nie ma to znaczenia, czy to ASO, czy nie ASO. Jak Ty o swoje nie zadbasz, to obcy nie zadba tym bardziej...