Cytat:
|
Więc tak: co jest wyznacznikiem położenia koła na wale korbowym: wstępnie napięty pasek?
|
I znowu masz rację. Cechy majzlem, czy też mazakiem nie mają sensu. W uproszczeniu ustawiasz przy pomocy blokady wał względem bloku, ustawiasz wałki względem głowicy, czyli także względem bloku. W ten sposób masz ustawione wałki względem wału korbowego. Napięcie paska i skręcenie śrub wałków i śruby centralnej wału korbowego powoduje, że rozrząd jest zsynchronizowany prawidłowo i w zasadzie można o nim zapomnieć na jakiś czas. Te 160k km na rozrządzie w Sigmie/Duratec-u nie brałbym dosłownie, ale 8 lat (czasem podają 10) można śmiało jeździć. Luzy zaworowe regulowane szklankami, bez gazu wystarczą na 250 - 300 k km. Za to same zawory już nie koniecznie mogą tyle wytrzymać. Jak dla mnie gorsza sprawa to, to że Ford uznał, że nie potrafimy sami skręcić prawidłowo panewek i "utajnił" procedurę ich skręcania, przez co silnik ten sprawia wrażenie "jednorazówki". Ale i tak wolę te silniki niż EB.