Cytat:
|
To porobiło się tak nagle, bez wcześniejszych oznak?
|
Tak. W styczniu myślałem o sprzedaży auta. Potem z różnych powodów odłożyłem to o parę miesięcy. Wtedy też nic się nie działo. W lutym pojechałem do serwisu Forda na sprawdzenie auta przed sprzedażą i nic nie wykryli. 10 dni potem byłem na przedłużeniu papierów na SKP. To była połowa lutego.
I nagle bez wyraźnego powodu auto zaczęło dziwnie się zachowywać. Faktem jest, że od listopada zeszłego roku zintensyfikowały się u mnie prace mojej firmy i zacząłem bardzo dużo jeździć. Wcześniej robiłem ok 12 tys km na rok, teraz od listopada robię Fiestę ok 3 tys km miesięcznie.
btw jak były sprawdzane amorki na SKP był diagnosta w pojeździe.