View Single Post
Stary 01-04-2025, 15:42   #360
pafels
ford::beginner
 
Imię: Paweł
Zarejestrowany: 03-06-2023
Skąd: Warszawa
Model: Mondeo mk5
Silnik: 2.0 hybryda + lpg
Rocznik: 2015
Postów: 32
Domyślnie Odp: Opony wielosezonowe - hit czy kit

Ja sobie pozwolę dopisać swoje doświadczenia w temacie wielosezonów.
pracowałem w wypożyczalni aut, gdzie mieliśmy różne opony - vredesteiny, uniroyale, falkeny, pirelli, GY i coś tam jeszcze, na każdych jeździłem w zasadzie w każdych warunkach, nie będę się rozwodził nad tym, które lepsze, które gorsze, bo było zbyt dużo zmiennych żeby to oceniać (różne auta, różne przebiegi). Natomiast zauważyłem pewną zależność - każda opona po 1-2latach drastycznie traciła swoje właściwości na mokrym.
Do swojej foki kupiłem kpl nowych Dębic Navigator 3 z pełną świadomością, że po dwóch latach będą śmietnikami. Pierwszy rok - zima potem lato było rewelacyjnie, byłem w szoku jak dobrze te opony się spisują w każdych warunkach. Problem zaczął się rok po montażu, jak zaczęły się pierwsze wrześniowe deszcze- nie dało się ruszyć autem z miejsca, skęcanie i hamowanie jeszcze jako tako ale start to był dramat. Okazało się, że reklama Dębicy nie kłamie i jest to opona na 365 dni - bo mniej więcej tyle mineło od montażu do momentu kiedy zacząłem się na niej bać jeździć po mokrym. Nie wiem czy zabiłem ją jeżdżeniem po ekspresówkach latem, czy po prostu tak już miało być ale skutecznie wyleczyłem się z tego rodzaju ogumienia
pafels jest offline   Odpowiedź z Cytatem