Cytat:
|
Nie uwierzę że można tak dojechać silnik w ~2k/3k km jeżdżąc 140-150kmh na autostradzie
|
Akurat w tym przypadku może się to zdarzyć, szczególnie jak nie przeszedł akcji serwisowej, która i tak niewiele wniosła. Wady konstrukcyjne ujawniają się przy różnych przebiegach i to zależy od warunków eksploatacji. W twoim przypadku stało się to teraz, a mogło to dopaść poprzednika lub stać się za 20 tyś. km. Podjąłeś ryzyko kupując auto z 1,6 EB, mam nadzieję, że świadomie. Ja wolałem przepłacać za wolnossący 1,6 PNDx. Nawet szukanie śladów ingerencji w silnik, śladów silikonu, demontażu głowicy, nie specjalnie dowiedzie, że poprzedni właściciel z premedytacją wpuścił Cię na minę. Oczywiście zawsze możesz zasięgnąć opinii w swoim otoczeniu. Jak widać my tu na forum jesteśmy raczej zgodni.