Jeżeli już nawet z plaka nie pali, to jest bardzo źle. Albo na tym jednym cylindrze jest zero, a na pozostałych też bardzo niskie, albo (najbardziej prawdopodobnie)rozrząd już padł. Był już skatowany i długie kręcenia bez ciśnienia oleju (napinacz), spowodował, że łańcuch przeskoczył (?). Stąd błąd czujnika wału - brak synchronizacji z czujnikiem Halla w pompie.
Jak by nie było, reanimacja tego silnika raczej nie ma sensu. Jeżeli auto jest bardzo zdrowe i jeszcze reszta kupy się trzyma, to wymiana silnika ma sens. A tak - to sam wiesz...
Ewentualnie mogę ci dać namiary na człowieka pod Warszawą, który mi zmieniał silnik, pracował u Forda jakiś czas przy Mondeo, to te same silniki, jest w ich serwisowaniu i naprawach dobrze zorientowany. A jego brat na tym samym placu handluje częściami i u niego kupiłem silnik używkę na wymianę. Może jeszcze działają, bo to było kilka lat temu...