włączający się po pewnym czasie alarm
Witam. Mam problem z włączającym się alarmem. Samochód 2,3 benz. 2006 rok. Po trasie zamykam z kluczyka , zamki się zamykają , po czasie alarm się uzbraja - wszystko jest ok. Po kilku godzinach - samochód wyje ( sygnał z klaksonu ) . Muszę z kluczyka - na pilocie - otworzyć auto , co wyłącza alarm. Niestety po tym już nie można auta zamknąć , zachowuje się jakby jakieś drzwi były niedomknięte. Czasami jest kontrolka na desce rozdz, ale nie zawsze się świeci. Ciekawe jest to ,że gdy przejadę znowu ileś kilometrów , kontr. otwartych drzwi gaśnie ,a samochód znowu można zamknąć . Zdarza się że wytrzymuje kilka dni , i dłużej. W większości przypadków jednak dzieje się to prawie codziennie. Otwieranie i zamykanie drzwi nic nie daje . Nie mam pomysłu w czym rzecz. Może ktoś zna rozwiązanie i podzieli się nim ze mną? Z góry dziękuję.
|