Zasięg wariuje po jeździe w trybie sport – normalne ?
Cześć,
Mam pytanie do właścicieli Pumy – może ktoś miał podobnie i mnie uspokoi 😅
Około dwa tygodnie temu zatankowałem moją Pumę do pełna. Wszystko było okej, spalanie w normie, zasięg pokazywał ok. 790 km. No i któregoś dnia odpaliłem tryb sport i trochę sobie poszalałem(przy zasięgu chyba 750) – nic długiego, jakieś 6-7 km dynamiczniejszej jazdy.
Po tym zauważyłem, że zasięg zaczął mocno wariować. Przykład: robię 12 km, a zasięgu ubywa 30 km. Potem wjechałem na spokojniejszą trasę i nagle zasięg się „odbił”, dodało z powrotem jakieś 20 km. Ale mimo że teraz jeżdżę spokojnie, w mieście spalanie ok. 4.8–5.0 l/100 km, to zasięg dalej spada dość szybko – potrafię przejechać 6 km, a zasięgu znika 11, czasem więcej.
Zasięg pokazuje już poniżej 400 km, a nie czuję, żebym jakoś mocno cisnął. Pytanie – czy to normalne? Czy komputer się zawiesił albo źle przelicza po tej sportowej jeździe? Czy może tak po prostu mają te komputery, że na krótkich odcinkach ciężko o rzetelne dane?
Z góry dzięki za odpowiedzi – może po prostu panikuję, ale ciekaw jestem waszych doświadczeń.
Ostatnio edytowane przez SRS ; 23-05-2025 o 19:05
|