Post informacyjny jak by ktoś stanął przed problemem jak ja i zastanawiał się czy robić czy posmarować smalcem i dać psu
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
TL;DR; Łańcuch przeskoczył - było drogo...
Focus kombi ST-Line, silnik 1.5 tdci 120KM 2019 rok, przebieg 170 000 km, kupiony od handlarza w generalnie bardzo dobrym stanie, niby z wymienionym rozrządem. Co po 3 miesiącach użytkowania okazało się czymś więcej, i już raz miał jakąś większą przygodę bo uszczelka pod głowicą, część zaworów i łańcuszek rozrządu były wymieniane, zapewne awaria za granicą, naprawa u nas...
Tym razem po zgaszeniu po prostu nie odpalił, po wizycie mechanika z lawetą - zerowa kompresja, no to szukamy dalej.
Silnik jest zbudowany beznadziejnie, bo wałki są w pokrywie zaworów a nie pod nią i są tylko dwa otwory rewizyjne, które pokazały, że wałki się kręcą.
Sprawdzenie paska rozrządu pokazało, że pasek cały, napięty, ale rozrząd rozjechany.
Po zdjęciu pokrywy z wałkami okazało się, że łańcuszek cały, napięty ale oba wałki ustawione dokładnie w tą samą stronę - przeskoczył, z pokrywy wysypały się bliżej nieokreślone plastikowe odłamki, niebędące napinaczem, które prawdopodobnie zostały wkręcone w łańcuch powodując jego poślizg na zębatce.
Zawory oczywiście pogięte.
Handlarz dostał pismo z tytułu rękojmi, z żądaniem obniżenia ceny pojazdu ze względu na istotną wadę ukrytą - o dziwo się poczuł, dogadaliśmy się na pokrycie części kosztów - trochę to trwało, lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu, ale generalnie szacun, że nie skończyło się na kilkuletniej batalii sądowej.
Przy składaniu okazało się, że pokrywa z wałkami i łańcuszkiem to jest zestaw z IKEI i trzeba sobie poskładać oraz że kółko paska rozrządu jest również uszkodzone i niedostępne nigdzie po za sklepem Forda i trzeba tydzień czekać na dostawę - porażka totalna z dostępnością części.
Pacjent przeżył, jeździ jak by nigdy nic, czy warto było robić? Zobaczymy jak długo pojeździ xD No ale mnie osobiście utwierdziło w przekonaniu, że nie kupuje się Fordów, Fiatów i Francuzów... chyba, że ma się nadmiar nerwów, pieniędzy i czasu, ja nie mam.
Pozdrawiam bardziej zadowolonych użytkowników
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Koszty:
2400zł - remont głowicy
6000zł - części w tym:
- Śruby głowicy
- Uszczelka pod głowicą
- Uszczelka kolektora wydechowego
- Uszczelka pokrywy zaworów
- 4 x Świeca żarowa
- Uszczelka kolektora ssącego
- Pokrywa zaworów z wałkami - 2400zł Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
- Olej i filtr
- Komplet paska rozrządu
- Popychacze zaworów
- Dźwigienki zaworów
- jakieś połamane plastiki
3800zł - usługa rozebrania i poskładania silnika
-----
12 200zł