Cytat:
|
1) Poziomy ładowania
- BRAK: napięcie instalacji jakie daje aku, od 12.2 do 12.9
- SŁABE: zwykle ok 13.6
- MOCNE: od 14.3 do 15.2 w zależności od temperatury podczas 3 godzin postoju (info z dok. forda). -5C to 15.2, od 20C to już 14.3
2) Algorytm:
Auto ocenia jakoś sobie stan naładowania i podejmuje decyzję o przebiegu ładowania podczas jazdy.
- TRYB 0: brak ładowania auto jedzie a aku się nie ładuje wcale. Bardzo rzadki przypadek, tylko chyba latem w upały
- TRYB 1: puszczenie gazu powoduje że napięcie wzrasta do poziomu SŁABE, jak tylko dodamy gazy ładowania się wyłącza
- TRYB 2: puszczenie gazu powoduje podniesienie napięcia do poziomu MOCNE
- TRYB 3: stałe ładowanie na poziome SŁABE, bez względu na użycie gazu, zawsze kiedy włączone są światła i nie jest w TRYB 4, czasami bez włączonych świateł ale rzadko
- TRYB 4: stałe ładowanie na poziome MOCNE, bez względu na użycie gazu, zwykle z rana po zimniejszej nocy.
Co ciekawe, tryb zwykle utrzymuje się przez całą trasę, rzadko zmienia się podczas trasy. Wystarczy godzina postoju i następna jazda jest już z innym trybem. Jakbym jechał dalej przez godzinę to trybu by nie zmienił. Tak, jakby decyzja o trybie podejmowana były zawsze po włączeniu.
|
To by tłumaczyło dlaczego po długiej trasie akumulator jest rozładowany, skoro pewnie ładowany był tylko do pierwszego zatrzymania na trasie.
Ostatnio komunikat pokazał się jeszcze raz. Prosty miernik pokazał, że akumulator jest naładowany w połowie. Podładowałem akumulator prostownikiem, szacunkowo przyjął około 30Ah.
Z tego co się orientuję, to akumulatory kwasowo-ołowiowe powinny być naładowane w 100%, bo to jest dla nich optymalny stan przechowywania.
Według mnie próg ładowania do 80% nie jest najlepszym rozwiązaniem, nie tylko ze względu na przytoczoną logikę ładowania, ale także ze względu na fizyczne właściwości akumulatora kwasowo-ołowiowego.