Sam to możesz jedynie przyspieszyć wtrysk.
Wtryskiwaczy nie dawałbym do regulacji, z moich doświadczeń to prosta droga do porażki.
W aspekcie tego zapachu niespalonego paliwa - sprawdzałeś spręż w cylindrach? Nominalne ciśnienie w sprężania tym silniku (przed 1991 r.) to 34 bary, a dopuszczalna różnica pomiędzy cylindrami to 2 bary. W takim zabytkowym egzemplarzu spręż 26 - 28 barów to jeszcze jest ok. Ale może być na którymś cylindrze dużo mniejsze i wtedy nie spalone paliwo idzie do wydechu i tam się smaży.
Cytat:
|
delikatnie dymi na wolnych obrotach
|
Jeśli delikatnie i na ciemno - to ok. Zwłaszcza, gdy jest niedogrzany...