Cytat:
|
Cześć, ja również podpinam się pod wątek, ponieważ bardzo poważnie rozważam zmianę mojej Kugi 2021 Ecoboost 1.5 w manualu, na tę nowszą w automacie z pakietem X. Mam ofertę na 154k PLN (po rabacie 46k pln) i jestem bliski decyzji, jedyne co mnie powstrzymuje to jednak ten automat (od zawsze jeździłem manualem, czasami jedynie autami wypożyczonymi w auto) - nie mam problemu z samą jazdą, a obawy dotyczą jedynie trwałości takiej skrzyni i wyższych kosztów eksploatacji. Czy ktoś z Was miał podobny dylemat, i już go nie ma ;-). Dzięki
|
Hm... Przedlift nie był mój, także trochę inna sytuacja niż u Ciebie ale... Nie widzę sensu zmiany przed na polift jeśli to nasze auto za nasze pieniadze. Dla samego silnika imo się nie opłaca, to nie jest jakiś duży przeskok w dynamice. Jedyne co to ekran i obsługa są inne, co da się odczuć no i kwestia wizualna. Ale to te same samochody i nie ukrywamy - po 2-3 latach potrafią się zużyć troche. Chyba, że jesteś tak samo zadowolony z przedlifta i nie widzisz innej opcji na zamianę...
W cenie kugi StLine jest XC40 (może nie tak bogato ale w pełni wystarczająco) oraz Tonale (również wystarczająco w wyposażeniu). Przynajmniej dostałem takie oferty (różnica w cenie w okolicach 10tys, na alfę są gigantyczne promocje na zeszle roczniki). Kuga miała najlepsze warunki najmu ale długo się zastanawiałem i kalkulowalem. Ale w zakupie kwestie istotne dla mnie mogą nie mieć znaczenia.
Znalazłem ofertę na Volvo, na alfę gdzieś posiałem. 168,5tys PLN brutto