View Single Post
Stary 01-07-2025, 20:20   #4
bad811
ford::beginner
 
Imię: Adam
Zarejestrowany: 21-04-2019
Skąd: Bełchatów
Model: Ford S-Max
Silnik: 2.0TDCI 140KM
Rocznik: 2007
Postów: 19
Domyślnie Odp: ST 2016 1.6 Ecoboost. Ubywa płynu chłodniczego. Remont silnika?

Cytat:
Napisał romano11 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Pytanie: czy pęknięta tuleja cylindra daje o sobie znać tylko w specyficznych warunkach? Np. tylko na zimno? tylko na ciepło? Utrudniony rozruch?
Wspomniane wypadanie zapłonów podczas rozruchu to na konkretnym cylindrze, czy ogólnie?
Nie mam zadnych innych objawów niż te, które opisalem wyżej. Rozruch super, obroty trzyma, wkręca się tak jak się wkręcał- Jedyne objawy , to wytwarzające się ćiśnienie, psyczenie przy odkręcaniu korka (nawet nad zimnym- po jeździe i ostygnięciu). No i te bąbelki na powrocie do zbiorniczka. Błędy po skasowaniu się nie "odnowiły".
Cytat:
Napisał romano11 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
No i pytanie podstawowe: czy wykluczyłeś definitywnie możliwość wycieku płynu z układu? Ja wiem, że był robiony test, ale być może na zimno będzie OK, a po rozgrzaniu gdzieś tworzy się nieszczelność, płyn kapie na kolektor wydechowy/wydech, paruje i nie ma śladu...
. No nie wykluczyłem, bo za bardzo nie mam pomysłu jak moglbym to zrobic. Pod autem sucho trzymając go dłuzej na rozruchu i gazujac, trzymajac obroty przez dłuższe chwile.I to tyle co przyszło mi do głowy.
Obstawiam tę tuleję, bo wiem, ze to w tych silnikach się zdarza, ale chcialbym to jakos potwierdzic, zanim podejmę decyzję o sprzedaży czy remoncie silnika.
Na fb grupie fiesty ST poradzono mi jeszcze min:
-odkręcić świece i sprawdzic czy tam jest morko
-sprawdzic czy nie leci brokami w głowicy


W tej chwili jestem poza domem, wiec zrobie to jak wrócę.
No i dodatkowo kompresja i kamera inspekcyjna wspomniana przez Ciebie.

W FSV Performance wyceniają, że remont to od 15 do 20 tys zl. To około połowy wartości auta. Dlatego musze się najpierw na 100% upewnić, że to ta nieszczęsna tuleja zanim podejmę decyzję o naprawie lub sprzedaży jako uszkodzonego Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
No i zastanawiam się, czy taki remont (tulejowanie)- kończy problem raz na zawsze, czy to może wrócić. No i czy FSV Performance sę legitni Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.

Ostatnio edytowane przez bad811 ; 01-07-2025 o 20:32 Powód: poprawa błędów
bad811 jest offline   Odpowiedź z Cytatem