Cytat:
|
poradzono mi jeszcze min:
-odkręcić świece i sprawdzic czy tam jest morko
|
W sensie, w gniazdach świec w głowicy?
Cytat:
|
No i zastanawiam się, czy taki remont (tulejowanie)- kończy problem raz na zawsze, czy to może wrócić. No i czy FSV Performance sę legitni Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
|
To zależy, czy winny jest materiał, czy wada konstrukcyjna.
Jeśli materiał, a nowe tuleje (zakładam, że przy takiej akcji robi się całość, a nie tylko jedną) będą z lepszego jakościowo materiału, po wymaganej obróbce cieplnej i/lub chemicznej, to teoretycznie powinno być lepiej, niż fabryka zrobiła.
Jeśli zaś tuleje pękają na skutek wady konstrukcyjnej (nie wiem - za cienka ścianka? słabe chłodzenie?), to nowe tuleje rozwiążą problem pewnie na jakiś czas i tyle...
Pamiętam, że jakiś czas temu był taki wątek o różnicy poziomu płynu po odkręceniu korka zbiornika w ekobiuście i tam albo to była normalna sprawa wg ASO, a były jakieś dwa termostaty (?) dwie pompy (?) - nie pamiętam... jedynie utkwiło mi, że konstrukcja była spier... niepotrzebnie skomplikowana
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Co do wężyka na powrocie do zbiorniczka - jeśli leci on z obudowy termostatu (jak u mnie), to bąbelki świadczą o nie całkiem odpowietrzonym układzie chłodzenia lub o tym, że się on (niestety) zapowietrza...
Dodatkowo u mnie ten właśnie wężyk był przetarty pod osłoną silnika i bez jej usunięcia nie było tego widać - ocierał się skubany o kolektor dolotowy...