jest aż tak źle? Mama nie jest zbyt dobrym kierowcą więc jakby jeździła automatem to pewnie byłoby jej wygodniej. Oczywiście nie ma konieczności, żeby to był automat bo potrafi jeździć manualem.
Cytat:
|
sprowadzone na handel też bym odpuścił, a przynajmniej podchodził jak do potencjalnej miny
|
Wiadomo, że wolałbym od kogoś z Polski, plus z niskim przebiegiem i fajnym wyposażeniem oraz do tego tanio, ale obawiam się, że to wszystko nie idzie ze sobą w parze...
Wiadomo, że jakby mama się zdecydowała na zakup jakiegoś auta to wykupiłaby opcję sprawdzenia przez kogoś kto się tym zajmuje. Mam tu na myśli ludzi co za 500 zł robią całą diagnozę od A do Z i piszą potem raport. Jak sprzedawca by się nie zgodził na taką diagnozę to od razu red flag.
Natomiast co do tych capturów 0.9 wrzucanych powyżej - oprócz tego, że trzeba by było je dobrze sprawdzić przed zakupem (bo ściągane na handel) to z grubsza okay?