A jesteś pewny, że stosowałeś bezpieczniki o właściwym amperażu?
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Nie, żebym był złym prorokiem, ale wyznaję zasadę, że nie ma skutku bez przyczyny, więc takie okazjonalne przepalenie bezpiecznika - ot tak sobie wziął i się przepalił...?