Odp: Auto dla mamy [40 tys]. cyt. "wyższe i nie takie długie" ;)
Z racji, że sam powoli wchodzę w ten „biznes” tak zacząłem się interesować tematem sprzedaży. Niestety, im mniej informacji odnośnie napraw (nawet typowych dla danego modelu, ot choćby w przypadku DW10F zapocenie na odmie przez złe opaski) i generalnie im mniej czegokolwiek oprócz wyszczególnienia wyposażenia, umycia samochodu, itp. tym łatwiej znaleźć potencjalnych kupujących. Dlatego właśnie sprzedający nie podają VINu, tablic rejestracyjnych i innych potencjalnie ważnych rzeczy. Po 1 i najważniejsze, po tym w zasadzie można kończyć wątek o nazwie „dlaczego”-zdecydowana większość ludzi kupuje oczami i ładną gadką sprzedającego.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
|