Cytat:
Sprawdzenie punktów mocowania zawieszenia, o którym wspomniał kolega slawomirrro, wiąże się z płytą pomiarową? Żeby tylko koszt dochodzenia nie przekroczył wartości bolidu... Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
|
Sprawdzenie to koszt max 600zł.
Natomiast jeśli ta studzienka nadal jest zapadnięta to powinieneś wrócić tam, porobić zdjęcia, zgłosić się na Policję, tak by powstała z tego notatka. Naprawiasz auto na własny koszt. Potem udajesz się do zarządcy drogi i przedstawiasz zdjęcia, nr sprawy policyjnej, fakturę za naprawę i składasz wniosek o odszkodowanie.
O ile nie było znaku, informacji o remoncie, droga miała by być równa, a nie była, bo była nieoczekiwana dziura, studzienka się zapadła, itp to w ciągu 30 dni dostajesz odszkodowanie na konto.
Jak wjechałeś w dziurę bo był remont drogi, albo było ograniczenie prędkości powodu dziur, to odszkodowanie się nie należy.