Cytat:
|
Mechanik faktycznie niepoprawnie wykonał diagnozę i straciłeś na tym niesamowitą kwotę 500 PLN. Czy to dużo? W profejsonalnym warsztacie tyle byś zapłacił za trzaśnięcie drzwiami i diagnozę przez kogoś kumatego.
|
No tak, niewiele wiecej dalem za diagnoze i wymiane pompy paliwa, wiec rzeczywiscie masz racje xDDD, ty tak serio? Gratuluję.
Cytat:
|
Kompresja zapewne jest faktycznie 8 barów - nie ma problemu, żeby silnik benzynowy z taką super kompresją odpalał.
|
A jednak po wymianie pompy paliwa działa i co? XD to co z tą kompresją rzeczywiście 8 barów jest? Czy sądzisz, że złomować skoro odpala tak jak przed usterką bez zarzutu? A może na części samochód sprzedać?
Cytat:
|
A na koniec jeszcze zachowujesz się jak dzieciak - wystawiasz gościowi opinie z kilku kont na google.
|
Jeśli dla ciebie wystawienie złej opinii na google i facebooku, to jest zachowywanie się jak dzieciak po złej diagnozie, po której już się tak naprawdę żegnałem z samochodem, zablokowaniu mnie na facebooku w efekcie czego moja opinia została usunięta (bo psuje średnią 5.0 XD), no to gratuluję mózgu.
Co do zwrotu pieniędzy chodziło mi o to, że mi by było wstyd brać za błędną diagnozę pieniądze i tyle, co uraziło ego wielkiego mechanika (mechanik który pracuje na swoje dobre imie 17 lat i stawia błędną diagnozę!) i napisał jakbym był dla niego żebrakiem, żeby oddać 150 zł XD. Dla mnie ważniejsze jest, by inni klienci nie trafili na takiego pseudoeksperta, którego podsumował mój mechanik, gdy usłyszał co mówił i na jakiej podstawie sądził, że to jest przestawiony rozrząd, tyle. Taka jest moja opinia.
Jedyne czego szkoda, to rzeczywiście, że zapomniałem o tej kompresji, bo takie osoby jak ty by nie pisały takich rzeczy XD
Tak jak już mówiłem, praktycznie żegnałem się z autem od miesiąca i nie myślałem o tym.
Bump: Ze swojej strony chciałbym podziękować za zaangażowanie w temat.
Najbardziej za zdrowe podejście użytkownika thesperado.
Niestety błędna diagnoza oraz prawdopodobnie nieprawidłowy pomiar kompresji (lub jego całkowity brak) doprowadziły do błędnego założenia z mojej strony przy zakładaniu tego wątku. No cóż, jest nauczka, że warto czekać na swojego mechanika i nie śpieszyć się z naprawą.
Bump: