Brak ładowania, nie świeci kontrolka
Ford 2.0 TDCI 180KM padło dziś ładowanie. Żadnej kontrolki, ostrzeżenia itp.
Zauważyłem problem gdy system wyłączył radio, ładowarkę, "gniazda zapalniczek" w celu oszczędzania energii. Gdy byłem u celu podróży wyłączyło się wspomaganie kierownicy. Zrozumiałem wtedy o co chodzi.
Podłączyłem Forscan i widzę, że napięcie w instalacji 10,5V; błędów brak (poza sondami lambda pewnie przez złe zasilanie). Forscan pokazuje, że na uruchomionym silniku alternator generuje ~14,7V a na sterowniku (jak w całej instalacji) jest napięcie ~11V (ładował się ze 30 min na prostowniku), miernik potwierdza i na zacisku alternatora pokazuje to samo. Alternator coś rzęzi jakby sprzęgiełko ale generuje cały czas właściwe napięcie wg sterownika ładowania. Nigdy szmeru nie słyszałem, może tylko zbieg okoliczności.
Do rzeczy - żeby oszczędzić sobie czasu i nerwów chcę wymienić alternator. da się gdzieś sprawdzić jaki alternator był oryginalnie? Bez demontażu?
Ostatnio edytowane przez yooshky ; 13-08-2025 o 09:10
|