2.5T Samochód szarpie. Słychać, że turbina dmucha lewe powietrze
Witam, jestem w kropce. Zdarzyło mi się już kilka razy taka sytuacja jak w tytule. Za pierwszym razem problem ten wystąpił gdy mocniej wcisnąłem gaz i w okolicach 5 tys obrotów było szarpnięcie i jakby wypust powietrza gdzieś pod maską. Później był spokój dłuższą chwilę, ale ostatnio problem wystąpił nawet jak delikatnie próbowałem przyspieszyć, robił kangura.
Dziś podobnie, auto przy około 3.5 tys obrotów gwałtowne szarpnięcie, spadek mocy, lewe powietrze i jedzie dalej.
Checka nie wywala, zero błędów. Wymieniłem profilaktycznie świece, jak na dwuletnie wyglądały nie najgorzej. Problem bez zmian. Na gazie i benzynie to samo. Pewny nie jestem, ale problem może występować gdy na dworze jest cieplej, nie wiem czy ma to jakiś wpływ czy przypadek. Problem obecnie występuje praktycznie tak raz na tydzień, trochę poszarpie, za chwilę przestaje.
Nie wiem za co się brać, sprawdzić szczelność dolotu? Przepływomierz czy jakiś elektro zawór?
|