Cytat:
|
Ci co nie mają "active park assist" niczego nie tracą a być może nawet zyskują święty spokój - w moim przypadku normą już stały się komunikaty "awaria systemu Park Assist" (choć nigdy z niego nie korzystałem) czy problemy (skutkujące wyłączeniem) z automatycznym hamowaniem podczas cofania. Dziś już w ogóle "choinka" na zegarach, awaria wszystkiego co się da - oczywiście tylko do "restartu" samochodu, bo po tym wszystko ok jakby nigdy nic. Zero analogicznych komunikatów w FordPass, więc pewnie też nic się w historii nie zapisuje - bo ASO standardowo żadnych problemów nie znajduje. 7kkm na liczniku i już takie problemy...
Bump:
Mogę potwierdzić, że w salonie opowiadają bajki. Silnik pracuje tak samo po 7kkm jak po wyjeździe z salonu ze stanem prawie zerowym.
|
Może być też tak, że trafiłeś na ferelny egz. Dziś to chyba loteria niezależnie od marki. Tak czy inaczej, ja mam w najmie z pełną obsługą serwisową, auto zastępcze na czas naprawy itp. z assistance i w opór co się da. Się zepsuje to będzie inne do póki się Kuga nie odpisuje. Uważam, że dziś auta są na 2-3 lata i trzeba zmieniać. Po tym okresie koszty będą srogie...
A czy zapłacę 40-50tys utraty wartości i wezmę coś nowego, czy wykupie i sprzedam (w plecy i tak o utratę wartości) to na jeden pies wychodzi