Temat: [Fiesta 2001-2008] Ściąganie auta. Wspomaganie???
View Single Post
Stary 18-09-2025, 09:27   #65
romano11
ford::specialist
 
Avatar romano11
 
Imię: Roman
Zarejestrowany: 02-10-2016
Skąd: Ruda Śląska
Model: FIESTA MK6, FUSION
Silnik: A9JA 1299ccm 70KM Duratec 8V EFI Rocam, FXJA/B/C 1388ccm 80KM Duratec 16V EFI Sigma
Rocznik: 2006, 2009
Postów: 779
Domyślnie Odp: Ściąganie auta. Wspomaganie???

Bardzo dobre pytanie.
BT robione w marcu - jeszcze zwracałem uwagę diagnoście, że są problemy ze ściąganiem - nie powiem - na ścieżce zdrowia mało opon mi nie pościągał Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. ale chyba sworzeń wahacza maca ręką podczas tego badania, czy nie? Tylko wzrokowa ocena? Tym bardziej facet ma ułatwione zadanie, że z poziomu kanału wahacze ma na wysokości wzroku - i nic...
Specjaliści z warsztatu od zawieszeń i ukł. kierowniczych sami weryfikowali potencjalne luzy, ale jak widać - też nie widzieli...
Ja sam jestem uczulony na integralność sprężyn Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.: i tam zerkam, ilekroć mam zdjęte koło. Wahacz - do niedawna - uważałem za dość mocny i trwały element - wiadomo: sworzeń, tuleja - to tak, ale żeby takie pęknięcie? Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Co do uziemienia - to pęka albo sam spaw, albo materiał na granicy spawu i blachy. A że takich elementów ZTCW się nie naprawia, pęknięcie może w każdej chwili się pogłębić... więc może być albo zwiedzanie rowu, albo ktoś za mną nie zdąży zdjąć kopytka z pedału gazu i kaboom...
Myślę, że dzisiaj, najdalej jutro dopiszę ciąg dalszy - czy wymiana wahaczy rozwiązała problem, czy też to nie to...?
__________________
Jestem homofobem - trzymam pedały w piwnicy
romano11 jest offline   Odpowiedź z Cytatem