Cytat:
|
w uwagach zostało zaznaczone spalanie płynu chłodniczego. Zignorowałem temat
|
Czyli tak właściwie uznałeś że nie lubisz tego bloku który masz tylko z chęcią poszukasz nowego.
Z drugiej strony, jak już uciekał płyn i nie zostało to zdiagnozowane (w żaden sposób) aby wykluczyć jakiekolwiek inne możliwości, to oznacza nic innego jak że jeździłeś już trupem.
To że dalej jeszcze jeździł to już po prostu "walczył" resztkami sił.
Możesz oddać to do specjalisty. Po rozebraniu nie zdziwię się jak pomiędzy trzecim a czwartym cylindrem jest pęknięcie. (choć u ciebie wykazuje zapłon na drugim i trzecim.. czyżbym się mylił i pęknięcie nie jest między trzecim a czwartym tylko tutaj będzie pomiędzy drugim a trzecim? byłbym zaskoczony ale nie wykluczam)
To pęknięcie sprawiało że płyn chłodniczy (który jest wokół bloku) dostawał się do komory spalania. Stąd biały dym, stąd ubytki płynu.
I niby mógłbym powiedzieć że zajechałeś do końca, ale prawda jest taka że twoje auto to jak piłka która leci na aut.
Co do porad żeby zalać płukankę i jeździć to jak wyżej. Chyba ktoś miał dzień na żarty lub nie bierze swojej pracy na poważnie.