Odp: Odbiór auta i spostrzeżenia eksploatacyjne
Co do asystenta parkowania jest beznadziejnie wolny.
W tempie, w którym on ogarnia szukanie miejsca i parkowanie to ja jestem już po tej operacji, bez otarć, z wyciągniętym wózkiem i ulokowanym w nim synem.
Poza tym raz, jak zostałem podpuszczony przez kolegów, żeby pokazać jak to działa, bo jeden chciał żonie kupić auto z takim ficzerem, to nie zatrzymał się przed zaparkowanym w stojaku rowerem. Emocje jak w theillerze, "ej, ale ten rower to on widzi?" No więc nie widział. Na tym się skończyła prezentacja. Na szczęście bez strat w rowerze ani lakierze, ale dla mnie jest ten cały asystent wart jak to Lady Pank śpiewał Mniej Niż ZERO ... o o o o.
Wysłane z mojego V2309 przy użyciu Tapatalka
__________________
Jak mogę, to pomogę
Kontakt: wrzoch(at)gmail.com
|