Niesprawne wspomaganie kierownicy 2.2 TDCI
Witam.
Od około 3 lat miałem mały problem ze wspomaganiem kierownicy. Mianowicie. Czasem kręcąc kierownicą wspomaganie miało jakby ciężko. Nie było to często i jakoś uciążliwe więc nie zawracałem sobie tym głowy. Około 2 miesiące temu problem się pogłębił. Kręcą kierownicą w lewo nie jest źle, ale kręcąc kierownicą w prawo jest bardzo ciężko. Do tego stopnia że czasem trzeba dwoma rękami kręcić, tak jakby wspomagania w ogóle nie było. Czasem jak jest tak ciężko raptem wspomaganie zadziała i przez np 3 sekundy jest dobrze. Jak jest ciężko że nie można ukręcić kierownicą to ze wspomagania dobiega dźwięk taki sam, jak byśmy dokręcili kierą do końca i już dalej nie szła, a my byśmy dalej chcieli kręcić.
Pasek wielorowkowy wymieniony/sprawny, pompa się normalnie obraca. Z przekładni nie ma wycieków. Poziom oleju przekładniowego w normie. Olej wymieniony na nowy.
Pojechałem do mechanika - twierdzi że nie szukałby przyczyny w przekładni, a w zbiorniczku, bo jak mówi - w tych autach smax z silnikiem 2.2 TDCI jest taki głupi układ wspomagania "góra/dół" i w zbiorniczku jest takie coś co nie pozwala żeby układ się zapowietrzał, i jak to nawali to tak się może dziać. Twierdzi że ok 10 lat temu miał taki przypadek i wtedy wymiana zbiorniczka pomogła. Ale i on i ja potrzebujemy potwierdzenia, żeby nie wymieniać części ze sprawnych na nowe sprawne. Byłbym wdzięczny za podpowiedzi w tej sprawie
|