Witam.
Mam problem z falującym huczeniem nasilającym się przy 60km/h następnie głośniejszym przy prędkościach 90-100km/h.
Po 5 diagnozach i naprawach opadają mi ręce.
Diagnoza zaczęła się od przejażdżki z mechanikiem, który wyeliminowała łożyska w kołach (ciągłe huczenie przy energicznym skręcaniu, brak zmian w odgłosie)
Auto trafiło na podnośnik i mechanik przeleciał stetoskopem po aucie i mówił, że łożyska w kołach są cichutkie, że huk idzie z PTU skrzyni rozdzielczej.
W pierwszej kolejności wymiana olejów w skrzyni biegów (dynamiczna), w PTU i w moście tylnym. - Nie pomogło
Następnie dodałem środek, który miał eliminować hałas- nie pomogło.
Aby wyeliminować tylną część - napędy, został wykręcony wał. Dzięki pojawiał się bez zmian (na podnośniku jak i podczas jazdy)
Udałem się więc do specjalistów od napędów, wzięli auto na podnośnik i powiedzieli, że są krzywe koła (fakt były) i niewyważone. Wyprostowałem felgi, wyważyłem koła - to samo.
Kolejny specjalista w pierwszej diagnozie po przejechaniu się stwierdził, że to łożysko. Następnie po oględzinach na podnośniku stwierdził że to PTU.
Mechanik rozkręcił całe auto, wyjął PTU rozkręcił i okazało się, że jedno łożysko ma raka (bieżnia łożyska miała wżer), reszta łożysk była elegancka. Zmienił wadliwe łożysko, uszczelniacze, skręcił skrzynię, zamontował.. Nadal jest ten dźwięk.
Zdesperowany kupiłem nowe PTU z USA, zamontował nowe i nadal mam to samo. Dźwięk się nie zmienił.
Może ktoś borykał się z tym problem i wie co może być przyczyną tego huczenia?
Sorka, że tak się rozpisałem, ale większa ilość szczegółów może pomoże w diagnozie.
Na forach usa czytałem, że to mogą być łożyska w kole.. Czy to możliwe? Na podnośniku też słychać ten dźwięk. Inni pisali, że ten typ tak ma.
Za wszelkie sugestię, z góry dzięki
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.