Montowałem kilka lat temu relingi i niemając innego uszczelniacza, uszczelniłem je zwykłym silikonem sanitarnym co jest błędem, teraz zauważyłem troszkę wody w lewym schowku kombi, więc wykonałem następujące zabiegi:
1. demontaż lewego relingu i ponowne uszczelnienie płynną gumą (od chińczyków), w tym celu trzeba opuścić podsufitkę i jak napisano wyżej, ja nie odpinałem słupak A a wyjąłem jedynie z niego podsufitkę,pozostałe słupki B,C,D zdemontowałem, demontaż słoneczki i jego mocowań, demontaż rączki podsufitki, demontaż 2 spinek podsufitki po otwarciu klapy bagażnika.
Po czym wsuwam po między karoserię a podsufitkę rękę z kluczem 10 i odkręcam 4 śruby od relingu, sam reling ma izolację przeciw wodzie no ale ...,
2.demontaż lewej lampy i uszczelnienie otworów montażowych,
3.demontaż uszczelki klapy bagażnika i uszczelnienie jej klejem bytylowym,
4. demontaż peszla karoseria-klapa i uszczelnienie go płynną gumą.
Auto ogólnie garażowane, ale teraz po tych zabiegach stoi pod chmurką bo akurat pada deszcz no i wody brak.
@
zmulim
Możesz rowninąć wypowiedź odnośnie dokładnej lokalizacji :"Standardowo pęka masa na zgrzewach blachy w okolicach samego tyłu pojazdu."