Temat: [Fiesta 2001-2008] Ściąganie auta. Wspomaganie???
View Single Post
Stary 13-10-2025, 11:29   #72
romano11
ford::specialist
 
Avatar romano11
 
Imię: Roman
Zarejestrowany: 02-10-2016
Skąd: Ruda Śląska
Model: FIESTA MK6, FUSION
Silnik: A9JA 1299ccm 70KM Duratec 8V EFI Rocam, FXJA/B/C 1388ccm 80KM Duratec 16V EFI Sigma
Rocznik: 2006, 2009
Postów: 777
Domyślnie Odp: Ściąganie auta. Wspomaganie???

Jeśli tylko masz ochotę na prowadzenie dochodzenia - ja jestem do dyspozycji Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Jestem wierzący i wierzę, że nie ma skutku bez przyczyny Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
W bolidzie ojca była sytuacja, gdzie np. w piątek powoziłem i nic - jechał normalnie, a w poniedziałek ni z gruchy, ni z pietruchy - 400km może nie kurczowego, ale jednak ciągłego trzymania kierownicy i korekty kursu - winną była końcówka drążka. Stąd też u mnie na pierwszy ogień poszły owe końcówki - bez efektu. Tuleje tylnej belki - nic. Więc czy tak od siebie lub z pomocą córki Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. amor mógł się zdeformować? Zrobiłem nawet rozpoznanie rynku - dwie sztuki, bez łożysk i zestawu p/pyłowego - 390zł i to nie takie typu "pies myśliwski pisany z błędem ortograficznym" Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. wymiana we własnym zakresie - ale jeśli to nie będzie to...?
Co do ciężkiego żywota bolidu eksploatowanego przez kobietę - pewnie nie o wszystkim wiem: jakoś miesiąc temu zauważyłem, że młodszej córce udało się wcisnąć brzeg kołpaka prawy przód za rant felgi Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. dopiero rozpytana na tę okoliczność przyznała, że tak... pamięta Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. tydzień wcześniej przy parkowaniu zahaczyła o krawężnik... looz, co tam kołpak...
Starsza - oprócz zaliczenia studzienki ściekowej, też kiedyś dziabnęła prawym przodem krawężnik tak, że została "blizna" na boku opony - looz... przecież powietrze nie ucieka, co nie? O takim drobnym szczególe, jak jeżdżenie przez prawie miesiąc z przymkniętym termostatem to nie warto wspominać... co przyjeżdżała, to ja słyszałem wiatrak chłodnicy przez okno, niczym AN-2 przed startem Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. pytam się: wiatrak tak ciągle pracuje? Ona nie wie... Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Po tym incydencie zamontowałem kontrolkę pracy wentylatora - skoro nie słyszała, to może zobaczy? Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Załączone Obrazki
Typ Pliku: jpg IMG_0068 (2).jpg (91.3 KB, 13 wyświetleń)
Typ Pliku: jpg IMG_20250816_093727_556.jpg (87.8 KB, 10 wyświetleń)
Typ Pliku: jpg IMG_20250917_181659_885.jpg (88.3 KB, 11 wyświetleń)
__________________
Jestem homofobem - trzymam pedały w piwnicy
romano11 jest offline   Odpowiedź z Cytatem