Usterka silnika - immobilizer i inne błędy
Witam,
Mam Forda Focusa MK2 FL, 1,8 TDCi z 2009r. Ostatnio trochę w niego włożyłem (rozrząd + sprzęgło), aby mieć w pełni sprawne auto rezerwowe. Wspomniany remont był w maju i od tamtej pory auto nie było używane. We wrześniu okazało się, że akumulator się rozładował, więc go naładowałem. Potem, gdy nim się przejechałem po paru kilometrach nagle wyskoczyła awaria silnika i auto przeszło w tryb awaryjny. Podejrzewałem dwie przyczyny: majowa naprawa lub wilgoć (ewentualnie kuna), która mogła namieszać w elektronice.
Mechanik, który robił rozrząd i sprzęgło podpiął komputer i wyskoczyło mnóstwo błędów... od przyśpieszenia, wspomagania, po skrzynię biegów. Gdy je skasował, auto odpaliło bez problemów i można było nim jeździć. Stwierdził, że to coś na układzie/obwodzie 15-stym, ale on mi nie pomoże.
Od tamtej pory wygląda tak, że gdy idę odpalić samochód to jest loteria... z reguły wyskakuje od razu awaria silnika i auto nawet nie kręci. Na liczniku, w miejscu przebiegu kilometrów pojawiają się kreski. Mam Car Scanner, który umożliwia sczytanie błędów i ich skasowanie. Po ich skasowaniu (czasami tę czynność muszę wykonać kilka razy) samochód odpala i mogę jeździć.
Zauważyłem, że powtarzającym się jako pierwszym błędem jest immobilizer. Użyłem więc zapasowego kluczyka, ale niestety nic się nie zmieniło.
Elektromechanik, z którym się skontaktowałem podejrzewa, że może to być licznik, który podobno w tym modelu powoduje takie problemy. Dodam, że mam przejechanie 360tyś km.
Zauważyłem też, że przy przekręcaniu kluczyka tam i z powrotem dziwnie piszczy mały głośniczek od alarmu. Nie wiem niestety, czy jest on wpięty w układ zapłonu. Pamiętam tylko, że działa na czujniki, np woda na myjni potrafi go włączyć.
Znajomi doradzili mi żebym wyjął wtyczki od komputera i psiknął preparatem na eliminacje wilgoci z elektroniki. Niestety nigdzie nie mogę namierzyć tego sterownika, a przeglądałem różne fora i filmiki.
Wczoraj, po kilkukrotnej zabawie kluczykiem Car Scanner stracił łączność z komputerem. Elektromechanik doradził żebym sprawdził bezpieczniki, bo wygląda na to, że stracił się obieg. Zerknę zaraz na te bezpieczniki, ale boję się, że już Car Scanner nie połączy się z komputerem auta i nie będę mógł skasować błędów, aby dojechać do elektromechanika.
Pech chce, że do 2 listopada mam przegląd :/
Doradźcie proszę, co może być przyczyną tego, że po przekręceniu kluczyka wyskakuje usterka silnika (a w rzeczywistości jej nie ma) i auto w ogóle nie kręci.
Jakby ktoś mógł podpowiedzieć, gdzie szukać komputera to też będę wdzięczny.
__________________
|