Cytat:
|
Na szkoleniach ATE mówi jasno. Na sucho pracuja prowadnice w gumkach oraz piasta beż zadnych smarów. Montaż piasta-tarcza również na sucho. Ale każdy robi jak uważa... Na wielu filmach w necie smarują piastę smarem. Nie każdy zamieszczony film to wyznacznik. Wielu autorów nie ma pojęcia o systemach hamulcowych ATE - smarują prowadnice i piasty. Nawet nie masz pojęcia jak taka warstwa smaru miedzy piasta a tarczą wpływa na odkształcenie tarczy podczas hamowania czyli tzw. bicie boczne
|
Zastanawiam się czy jesteś praktykiem czy forumowym teoretykiem? Bo wygląda, że to drugie.
Na swoje prywatne potrzeby wymieniłem kilkanaście zestawów tarcz i klocków i zawsze smaruje piastę cienka warstwa smaru. I wiesz co? Ja nie mam problemów z biciem tarcz, z zapieczona tarcza na piascie, z piszczacymi hamulcami, itp.
I jak już wspominasz o ATE i ich zarabistych zaleceniach to chętnie pokaże jak wyglądają prowadnice posmarowane i niesmarowane po wyjęciu z tych gumowych osłon.
Ja mogę się tylko domyślać dlaczego ATE lub inny producent nie zaleca smaru, z prostej przyczyny:
- większość mechaników kładzie gluta smaru, który nie ma jak dobrze się rozplynac po przykreceniu tarczy i koła (bo przecież komu by się chciało kłaść paluchem cienka warstwe?)
- po drugie zobacz mechanika, który np. przy wymianie klocków blokuje tarcze nakrętka?
Te wszystkie zalecenia to głównie efekt zapobiegania niechlujstwu warsztatów.
Oczywiscie każdy robi jak chce.