Odp: Auto za 50-60 tys. - Focus MK4 1.0EB czy coś innego
1. z rodziną i kolegami najlepiej wychodzi się tylko na zdjęciu.
2. ta firma to handlarski moloch jakich wiele, picowanie aut, vat-marże i inne bzdury
3. dobre auta schodzą na pniu wśród znajomych i nawet nie trafiają na ogłoszenia, a jak cudowna okazji wisi długo u handlarzyny, to sobie wróć do punktu wyżej.
4. stwierdzenie że do końca msc ktoś "musi" kupić auto, raczej z góry skazuje delikwenta na prawie pewną wtopę - ludzie nierzadko przez rok szukają auta i jeżdżą po kraju wzdłuż i wszerz oglądając dziesiątki egzemplarzy zanim trafią na dobry, a nie w 2 tygodnie wszystko.
4. jeśli FF MK4 z mniejszym tabletem, to tylko przedlift bo tylko one takie mają, i tu znów kolejny temat - silniki 1,5 mają różne rozrządy, lepszy i znacznie gorszy, bo ich konstrukcja została zmieniona jakoś w połowie 2019 roku, gdy to dalej był przedlift i nikt o polifcie wtedy jeszcze nie mówił ; silnik 1,0 w przedlifcie miał problemy ze skrzynią automatyczną. No i tam - chyba - nie było jeszcze hybryd o ile dobrze pamiętam, gdy ja swojego kupowałem nowego w połowie 2019 - nie wnikałem, bo silnik od kosiarki mnie nie interesował.
|