Cześć. Podzielę się moimi doświadczeniami z tematem błędów P0420 i P0430 notorycznie wyskakującymi w moim FF z silnikiem 1.6 pb TIVCT 125 KM co około 150 - 200 kilometrów przez okres około roku.
Powyższe błędy (sądy lambda, kat, mieszkanka ble ble ble) nie powodowały anomalii w pracy jednostki ( spalanie itd w normie). Kasowałem, jeździłem dalej ale było to upierdliwe.
Internety kazały wymieniać katalizatory, sądy itp.
Ponieważ zwykle silnik był karmiony paliwem z jednej z tańszych stacji (zaznaczam, pracował równo, moc itp bez uwag) dokonałem eksperymentu.
Po opróżnieniu baku do granic możliwości zatankowałem zwykłą 95 na stacji z żółtym logo... efekt? 2 tysiące km bez błędów. Później zmiana paliwa na te z stacji z czerwonym logo.. kolejne 4 baki paliwa przepalone bez błędów. Silnik nie wykazał różnicy w pracy..
Pozdrawiam
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.