Odp: Auto za 50-60 tys. - Focus MK4 1.0EB czy coś innego
Bo te 1.8 są dinozaurami w dzisiejszych czasach. Wtrysk pośredni, do tego cykl "Atkinsona" (nie do końca ale to bez znaczenia) i mamy bardzo niewysilone silniki o normalnych pojemnościach, przyjemne w "elpegizacji", które odpowiednio zadbane robią bez problemu pół miliona przebiegu. Do tego eCVT które moim zdaniem jest majstersztykiem inżynierii. Brak sprzęgła i problemów związanych z nim, napęd elektryczny który pokrywa wszystkie obszary gdzie silnik spalinowy nie ma momentu, odzysk energii z hamowania. Nie dziwię się, że taksiarze je uwielbiają.
Dlatego na Twoim miejscu mimo wszystko wziąłbym taki typowy zestaw (kolumna, statyw, mikrofony) i podskoczył do salonu Toyoty gdzie mają samochody z programu Pewne Auto. I przymierzył się i do HB jak i sprawdził kombi.
Toyoty są nudne do bólu, mają pierdołowate problemy często wynikające z głupich oszczędności (w końcu nie można kanibalizować własnej marki jaką jest Lexus, w Toyocie zawsze ma czegoś brakować żeby klient uderzył w premium), generalnie w środku raczej tanie, ale niezawodności im nie można odmówić. A skoro to auto do pracy, to wydaje mi się, że to dość mocny argument. Tym bardziej, że jako firma, masz ograniczoną ilość środków nacisku serwisu/ASO/producenta w porównaniu do zwykłego konsumenta którego chronią dodatkowe przepisy.
Ostatnio edytowane przez hindus ; 10-11-2025 o 16:48
|