Wskazania czujnika różnicy ciśnień.
Witam forumowiczów,
Posiadam Ford Mondeo mk5 z 2016r. Z silnikiem 2.0 tdci 180 km. o oznaczeniu silnika DW10f. Mam problem z szybkim zapełnianiem dpf. Sprawa wygląda tak, że podczas normalnej jazdy dpf soot% rośnie bardzo powoli i jednostajnie. Problem pojawia się, gdy po rozgrzaniu silnika na 10-20 min wyłączę silnik po ponownym ruszeniu dpf soot% wystrzela w górę o 10-20 % i powoli spada. Tutaj mam wrażenie, że sterownik dostaje jakieś przekłamane dane np. Z czujnika ciśnienia spalin dpf i później podczas jazdy koryguje te obliczenia, bo dpf soot% spada praktycznie to wartości z przed ruszenia. Czujnik różnicy ciśnień (delphi) wymieniłem jakiś czas temu, ale to nic nie pomogło. Nie dawno zauważyłem, że czujnik ten na wyłączonym silniku pokazuje wartość -1,8 kpa. Podmieniłem go na poprzedni oryginalny czujnik FoMoCo i ten na wyłączonym silniku pokazuje wartość -0,9 kpa i tutaj po ponownym ruszeniu po chwilowym postoju wartość dpf soot% również chwilowo rośnie, ale już nie tak gwałtownie i nie 10-20%, a o ok 5%. I tutaj moje pytanie: czy sądzicie, że błędne wskazanie czujnika na wyłączonym silniku (tutaj -1,8 kpa delphi, lub -0,9 FoMoCo) ma wpływ na takie wachania dpf soot%. Czy to prawda, że sprawny czujnik nawyłączonym silniku powinien wskazywać 0kpa? Może te tańsze delphi przekłamują, czy warto zainwestować parę stówek więcej w oryginalny czujnik?Dodam, że po wymianie czujnika robiłem reset jego wskazań w FORScan, ale nie da się go wyzerować. Dołączam wykres ja to mniej więcej wygląda. Przerwana czerwona linia to prostuj. Gdyby brać pod uwagę używanie auta w trasie to się było by problemu. Ale w mieście kiedy auto jeździ na krótkich odcinkach dpf soot% skacze o kilka procent, pcm nie zdąży skorygować parametrów i auto jest wyłączane, po czym staruje od wyższego dpf soot% i znowu skacze o kilka procent efektem czego jest wypalanie dpf co 80-100 km.
|