Cytat:
|
czy można go wymienić tylko po przez ucięcie kątówka nakrętki?
|
Jeśli wejdziesz tam kątówką (nie pamiętam ile tam miejsca), to tnij. Mnie się nie zdarzyło aby, robić takie manewry. Jak nie idzie po dobroci wolę złapać żabką, szczypcami Morse'a, czy też innymi te plastikowe elementy, zalać czymś w rodzaju WD40 i próbować ruszyć/obrócić po przez nakrętkę tą urwaną śrubę. Jak rozruszasz śrubę, to te plastikowe elementy zejdą. Można także to obstukać lub spróbować pogrzać. Inna sprawa, że śruby urywały mi się z reguły w ok. połowie i wtedy jest łatwiej, a nie tak jak na fotce, gdzie urwany jest sam łeb. Wymień od razu oba łączniki jak już będziesz pod autem, tylko miej świadomość, że najczęściej łatwiej te śruby urwać niż odkręcić, bo tak są skorodowane. Pomysł z torx-em nie realny do wykonania i jak pamiętam nie ma otworu na klucz wpustowy. Przy tym rozmiarze korozji klucz wpustowy raczej śruby nie utrzyma.