Cytat:
|
Zauważam, że większość "wartościowych oglądaczy" już wymiękła.
|
Problem w tym, że on nie zauważa, że ten temat od dawna stał się parodią, tylko myśli, że się ludzie - w tym ja - na niego uwzięli i heheszkują.
Ale ponieważ poruszył dwie kwestie, których tu wcześniej nie było, to napiszę merytorycznie:
1) ingerencje w elektronikę auta i fabryczne wyposażenie są równoznaczne z utratą gwarancji. Jeżeli ASO wykryje, że modziłeś auto fizycznie, tracisz gwarancję. Na moim przykładzie - ASO mi chętnie dołoży indukcyjną ładowarkę, ale powiedzieli żebym przyszedł po gwarancji. Także będziesz musiał wytrzymać z tą kwadratową kierownicą przez okres gwarancji, ale z tego co piszesz, wygląda na to, że nie wytrzymasz nawet jednego dnia, więc rozumiem że nie ma tematu......
2) "Gwarancja 12" to nie jest pełna gwarancja - masz dokładną tabelkę co pod nią podchodzi, a co nie podchodzi. Pierwszy pro tip - mimo wszystko dużo rzeczy podchodzi(ło). W moim przypadku i doświadczeniu z Focusami z salonu od 25 lat - kolejno MK1, MK3 i MK4 - jest to fajna rzecz i skorzystałem z niej zarówno w autach prywatnych (MK3 - za czasów MK1 tego jeszcze nie było, a MK4 odpukać się nie psuje), jak i w służbowych, gdzie też mieliśmy Fordy (Galaxy w tym przypadku). Skrzynie biegów nie podchodzą pod nią w całości, ale są elementy skrzyni, które podchodzą (nie wiem jak przy automatach, bo nie jestem zwolennikiem takich skrzyń i się nie orientowałem)
Drugi pro tip - na tym forum znajdziesz dużo hejtów na GW12, ale większośc z nich jest od roszczeniowych cebulaków, którzy nie doczytali warunków umowy i są teraz zdziwieni, że gdy coś się zepsuło, to okazało się, że to nie podchodzi pod gwarancje (a to że była tabelka z listą podzespołów, które nie podchodzą, to udają że nie wiedzą). Jest duży temat na forum o G12 (z hejterskim tytułem o oszustwie czy coś w ten deseń) i udzielałem się w nim w ostatnich latach na swoich przykładach. Ja i firma w której pracuję na niej skorzystaliśmy i wyszliśmy na plus. Osobiście uważam to za dobre dodatkowe zabezpieczenie Forda, gdy skończy się nam gwarancja podstawowa. Kosztuje to grosze (warunek żeby była od początku jako kontynuacja przeglądów gwarancyjnych - inaczej się nie opłąca, też o tym pisałem), a jednak sporo elementów chocby silnika się na nią łapie.
Trzeci pro tip - Ford oczywiście z biegiem lat systematycznie GW12 okraja i coraz mniej podzespołów auta pod nią podchodzi.