Odp: nie odpala na mrozie, dymi ponad miarę
Na siłę nie szukam, daleki jestem od zakładania niepotrzebnego tematu na wyrost.
Najpierw zaczął dymić, potem mieć mega trudności z uruchomieniem silnika na mrozie (odpala i gaśnie po 2s). Coś za dużo tego na raz.
Co do ogrzewania to po ok 3km mam ciepło w kabinie, niezależnie od nagrzania się silnika. Taki myk z ustawieniem nawiewu na szybę, co powoduje chyba mały obieg chłodziwa i szybsze nagrzanie się kabiny.
|