Rozrusznik kręci dopiero po pomacaniu po kablach
Dzień dobry,
Co może być powodem, że przy obecnych mrozach, rozrusznik aby zaczął kręcić wymaga aby kable w okolicy klem pomacać i pościskać? Dopóki tego się nie zrobi, to nawet nie próbuje zadziałać?
Światła w tym czasie zapalają, cała elektryka również działa poprawnie, tylko rozrusznik robi sceny. No, może poza świecami grzejnymi, które pewnie z wypalenia powodują, że nawet jak już kręci, to dopiero po kilku sekundach od przekręcenia i przytrzymania kluczyka w pozycji rozruchu. Ale to inna bajka.
K'woli ścisłości dodam tylko, że na kabel idący do rozrusznika jest założony zamienny bezpiecznik wysokich prądów, bo ten oryginalny się skończył. Ale nie spodziewam się że problem może wynikać z tego faktu.
|