Odp: Rozrusznik kręci dopiero po pomacaniu po kablach
Chyba namierzyłem źródło problemu - minimalnie niedokręcone mocowanie kabla zasilającego rozrusznik, tego samego co idzie dalej do alternatora. Widocznie sztywniejący na mrozie kabel tak go układał, że się izolował od terminala na rozruszniku. Jak się ścisnęło/pociągnęło ten kabel, to się inaczej układał i w końcu załapywał. To też tłumaczyłoby, że kręcił z różną dla każdej z takich sytuacji intensywnością.
Dziękuję wszystkim za pomoc.
|